Geny warunkujące dłuższe telomery zwiększają ryzyko raka mózgu?

telomery_mozgTelomery są dla chromosomów tym, czym plastikowe osłonki dla sznurowadeł – chronią je przed zniszczeniem w miarę upływu czasu. Bez telomerów chromosomy podczas replikacji utraciłyby całą zawartą w nich informację genetyczną. Z tego też powodu wielu naukowców aż do tej pory uważało, że dłuższe telomery są lepsze dla naszego zdrowia.

Najnowsze wyniki badań sugerują jednak, że mogą one przyczynić się do rozwoju zagrażających życiu nowotworów mózgu zwanych glejakami. Badania, które prowadzono na University of California San Francisco (UCSF) skupiały się na dwóch wariantach genów wpływających na długość telomerów ? określanych jako TERT i TERC. Nosicielami pierwszego z nich jest ok. 50% ludzi, drugiego natomiast ok. 72%. Niemniej jednak sytuacja, w której oba geny w podobny sposób wpływałyby na zwiększenie ryzyka zapadnięcia na raka mózgu wydaje się dość nieprawdopodobna. Naukowcy przypuszczają więc, że działają one w sposób zbilansowany, niosąc ze sobą zarówno ryzyko, jak i korzyści. Z jednej strony obecność dłuższych telomerów wpływa pozytywnie na ogólny stan zdrowia, z drugiej jednak strony może to przyczyniać się do powstawania wspomnianych wyżej glejaków. W większości przypadków korzyści przeważają mimo to nad negatywnymi aspektami tego zjawiska Glejaki, choć niezwykle śmiertelne, należą do stosunkowo rzadko występujących nowotworów centralnego układu nerwowego.

Specjaliści zwracają uwagę na pozytywne, jak i negatywne strony posiadania dłuższych telomerów. Takie właśnie telomery spowalniają proces starzenia się. Z drugiej jednak strony powodują, że komórki będą żyć dłużej niż powinny, a to z kolei sprzyja powstawaniu raka.

Eksperci poddali analizie genetycznej 40 000 osób. Ich badania potwierdziły tezę mówiącą, że posiadanie dłuższych telomerów ma pozytywny wpływ na ogólny stan zdrowia. Osoby z krótszymi telomerami były np. dużo bardziej narażone na ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych.

Badania potwierdziły związek między genami TERT i TERC a ryzykiem rozwoju glejaka mózgu

W pierwszym etapie badań naukowcy przeanalizowali genomy 1644 pacjentów z glejakiem mózgu oraz 7736 zdrowych osób. Testy te potwierdziły istniejące już powiązania między opisywanym nowotworem mózgu a obecnością genu TERT. Po raz pierwszy zaobserwowano jednak związek między ryzykiem rozwoju raka centralnego układu nerwowego a genem TERC. Naukowcy wiedzieli już wówczas, że oba geny regulują pracę telomerazy – enzymu warunkującego długość telomerów. Po dokładniejszej analizie doszli oni do wniosku, że te same warianty genetyczne zwiększają niebezpieczeństwo wystąpienia glejaków. Dotychczas przeprowadzono już wiele badań, których celem było odkrycie zależności między długością telomerów, a procesem starzenia się i rozwoju chorób nowotworowych. W toku tych badań udało się np. ustalić, że krótsze telomery zwiększają naszą podatność na stres. W związku z tym, że komórki rakowe żyją dłużej dzięki dłuższym telomerom, firmy zajmujące się tworzeniem nowych leków zaczęły poszukiwać związków, które mogłyby zahamować aktywność telomerazy w nowotworach.

Geny TERT i TERC przyczyną innych nowotworów?

Naukowcy uważają, że obecność genów TERT i TERC może sprzyjać rozwojowi nie tylko raka mózgu, ale też innych groźnych nowotworów. Według specjalistów posiadanie pierwszego z nich zwiększa ryzyko zapadnięcia na raka prostaty, płuc, raka piersi czy raka jądra. Gen TERC wiąże się z kolei z niebezpieczeństwem powstania raka okrężnicy i białaczki. Eksperci widzą więc potrzebę rozszerzenia pola badawczego w tym zakresie.