Dlaczego sąd nie uzna wyniku prywatnego testu na ojcostwo

Dlaczego sąd nie uzna wyniku prywatnego badania ojcostwa?

Dlaczego sąd nie uzna wyniku prywatnego testu na ojcostwoTesty prywatne należą do najczęściej zlecanych badań w kierunku ustalenia ojcostwa. Niestety ze względu na brak formalnej procedury wynik takiego badania nie będzie respektowany przez wymiar sprawiedliwości jako dowód w postępowaniu sądowym. Testy te dedykowane są szczególnie tym osobom, którym nie zależy na wykorzystaniu otrzymanego rezultatu w sprawie.

Dlaczego nie posiadają one właściwie wartości dowodowej i na czym polega formalność procedury prowadzonej podczas sądowego ustalania ojcostwa?

Test na ojcostwo dla własnej wiedzy – wady i zalety

Dokonując wyboru testu na ojcostwo powinniśmy zachować dużą rozwagę i zastanowić się do czego informacja, którą uzyskamy po wykonanej analizie będzie nam potrzebna. Zaletą prywatnego testu na ojcostwo jest na pewno nieformalny charakter poboru próbek, który sprawia, że całe badanie staje się z punktu widzenia klienta dużo bardziej komfortowe i dyskretne. Próbki do badania można przygotować samodzielnie w domu. Zleceniodawca nie ma też obowiązku ujawniania swojej tożsamości. Ponadto w badaniu prywatnym nie musi uczestniczyć matka, a w razie braku możliwości pobrania wymazów od którejkolwiek z osób zawsze można wykorzystać całą listę innych, mniej standardowych źródeł DNA. Niestety rezultat badania prywatnego nie jest respektowany przez krajowe sądownictwo.

Badanie zgodne z procedurą sądową – korzyści i ograniczenia

Zaletą sądowego testu na ojcostwo, jest z kolei fakt, że jego wynik może posłużyć nam jako dowód w sprawie, np. o alimenty. Decydując się na takie badanie powinniśmy mieć jednak świadomość, że będzie się ono wiązało z koniecznością dopełnienia szeregu formalności. Odnoszą się one nie tyle do samej metody analizy laboratoryjnej, która we wszystkich przypadkach wygląda bardzo podobnie, lecz do sposobu poboru próbek. Cała procedura odbywa się w wyznaczonej do tego celu placówce medycznej, a na pobranie obowiązkowo stawiają się domniemany ojciec, dziecko oraz matka. Przed samym pobraniem osoby te muszą jeszcze okazać dokumenty, które jednoznacznie potwierdzą ich tożsamość. Źródłem materiału genetycznego w przypadku takiego testu są zawsze wymazy z błony śluzowej policzka, pozbawia nas to zatem możliwości wykonania analizy w oparciu o próbki mikrośladowe. Gdyby dopuszczono takie materiały sąd nie miałby 100% pewności, że badane przedmioty np. włosy, szczoteczka do zębów czy maszynka do golenia) faktycznie należały lub były używane przez daną osobę.

Jak widać elementów różniących badanie prywatne od badania sądowego jest całkiem sporo. Sąd potraktuje wynik testu na ojcostwo jako wiarygodny dowód w sprawie tylko wtedy, gdy zostaną spełnione określone warunki. Rezultat badania prywatnego może jednak stanowić dowód wstępny, na którego podstawie zostaną wydane wskazówki do dalszego postępowania ? np. zlecenie badania wraz z formalną procedurą.